Rower to jest świat!

with Brak komentarzy

Rozmawiałam wczoraj z koleżankami o gromadzeniu rzeczy. Doszłyśmy do wniosku, że im więcej człowiek zarabia, tym bardziej obrasta w niepotrzebne graty. Mnie samej daleko do minimalizmu, chociaż od paru lat staram się w miarę możliwości redukować dobytek (kolejna przeprowadzka na … Read More

Kolejny intensywny dzień

with Brak komentarzy

Dziś będzie bardzo intensywny dzień. Pobudka bladym świtem. Zaraz wskakuję na rower i pędzę na spotkanie z moją cudną grupą mastermind. To przed pracą. Po pracy próba. A w sobotę koncert. Kto będzie?? W warszawskiej Regeneracji 21. o 21 zagra pięć … Read More

Pułapka „przecież wszyscy robią…”

with 3 komentarze

Byliśmy wczoraj na basenie. Tym razem nie zapomniałam czepka, klapek, ani nawet ręcznika, więc wszystko poszło jak po maśle. Cała ta urocza sytuacja miała tylko jeden mankament. Poniedziałkowy wieczór to najwyraźniej czas kiedy w ludziach wciąż jeszcze żywe są postanowienia z weekendu: będę miły … Read More

Dzień bez komputera, stos notesów, rozwiązanie Heya i moja publiczna deklaracja

with 2 komentarze

Wczoraj wieczorem postanowiłam, że sobotę zacznę, dla odmiany bez komputera. Na czym upłynęło mi przedpołudnie? Od jakiegoś czasu (odkąd pamiętam..!) tonę w różnorakich zapiskach reportera: świstkach, karteluszkach, zdaniach zanotowanych na odwrocie biletu PKP, na wpół zabazgranych notesikach. Wszystkie strasznie ważne, … Read More

Żyj na huśtawce, żyj!

with 3 komentarze

Dawno temu, na studiach, miałam semestr angielskiego z sepleniącym Amerykaninem. Kurs nazywał się ‘angielski w popkulturze’ czy jakoś tak, w każdym razie rozmawialiśmy o filmach, książkach i różnych zjawiskach z dziedziny szeroko pojętej kultury współczesnej. Pewnego dnia nasz native narysował … Read More

1 2 3 4 5 6